ABC Muszkarza na wodach stojacych by Mixinsky
Drodzy koledzy ,postanowilem sie podzielic swoimi uwagami i oserwacjami na temat polowow na wodach stojacych pstragow ,glownie teczakow ,potokowcow szczupakow i okoni .Nie jest popularne lowienie ta metoda ryb w naszym kraju ,choc jest duzy progress dzieki kilku zapalencom, ktorych na szczescie znam osobiscie choc moj kontakt niestety z nimi sie urwal .
Zeby zrozumiec wedkarstwo muchowe na wodach stojacych nalezy zaczac moim skromnym zdaniem od biologii ekosystemu i warunkow panujacych w danym siedlisku .Wr1; literaturze zaganicznej czesto sie mowi o ,, produktywnosci lowiska ,, o produktywnym brzegu na lowiskur1; itd . Przez produktywnosc lowiska nalezy rozumiec ilosc gatunkow zwierzat oraz ich biomase ( owadow, narybku ryb innych gatunkow, malych kregowcow itd ) bedacych podstawa diety pstragow.( pisze tu tylko o pstragach) Oligotroficzne czyli czyste lowiska posiadaja mniejsza ilosc pokarmu niz zyzne eutroficzne .Nie jest sztuka zarybic zbiornik pstragami ,sztuka jest znalezienie rownowagii biologicznej ,obliczenie naturalnej wydajnosci lowiska ktora zapewni rybom wzrost . Duzo zalezy od materialu zarybieniowego .Jakiez zalosne jest kiedy sie lowi pstragi z niewyksztalconymi pletwami ogonowymi,gdzie ryby czesto swoim ksztaltem przyponinaja bardziej karpia niz rybe lososiowata! Ten przyklad uzmyslawia nam ze material zarybieniowy pochodzi z komercyjnej hodowlii zorientowanej na sprzedaz ryby towarowej.Niestety ta sportowa ryba w naszym kraju dzieki temu ze nie ma specjalistycznych farm produkujacych tylko material do zarybien(ryby 300 -1000g) znana jest jako ,,tluszczak,, a szkoda bo ja osobiscie mam duzo szacunku dla tego gatunku! Jest to doskonala ryba treningowa ,ktora pozwoli nam nauczyc sie lowienia na wodach stojacych.
Jezeli jak juz wspomialem uda nam sie znalesc rownowage pomiedzy biomasa ryb a wydajnoscia naturalna zbiornika mamy szanse na zbudowanie duzej preznej populacji ryb, ktore beda pobieraly pokarm naturalny dzieki czemu stana sie ostrozniejsze i ulegna procesowi aklimatyzaji w danym siedlisku. To zjawisko uatrakcyjni lowisko bowiem takie ryby beda ostrozniejsze i bardziej wymagajace co do,, stosowanej muchy,, .Niezapominajmy przy tym o fakcie ze ryba w wodzie stojacej ma wiecej czasu niz w rzece do oceny pozywienia ,stad trudniej jest ja przechytrzyc a to jest kluczem w wedkarstwie muchowym,dlatego warto sie przygladnac lowisku i rybom zanim zaplacimy za lowienie ! Nie popierajmy lowisk gdzie ryby nie maja naturalnego pozywienia ,sa glodne i nie maja szansy na aklimatyzacje sa latwym celem ,to strata pieniedzy i czasu .Tak wiem czesto sie slyszy ze sa lososie, niebieskie pstragi ( tryploidalne teczaki ) ,teczaki ,zlote teczaki ,potokowce i Bog wie co jeszce ? .Jest duzo ryb itd ze sa wielkie jak czolgi ! Ok to prawda kazdy ma glod ryby ale czy warto lowic na takim lowisku otoz nie ! Moim skromnym zdaniem to czysta plastikowa komercja! Ryba jest slaba nie atrakcyjna .Nie jestem przeciwko komercyjnym lowiskom ,wrecz jestem za nimi lecz pod jednym warunkiem niech sa one prowadzone w sposob prawidlowy a nie sa bajorami pelnymi ryb miernej jakosci . Wole lowisko z mniejsza obsada ryb gdzie mozna urzadzic muchowe safari niz lowienie w cebrzyku pelnym nieszcesliwych ryb .
Zeby zaczac lowic na wodzie stojacej nalezy wybrac metode polowu ktora jest uzalezniona od pory roku. Zeby zrozumiec doglebniej ,,o co chodzi ,, zachecam do czytania biologi owadow a zwlaszca ich cyklow rozwojowych .Dzieki tej wiedzy bedzie nam latwiej przechytrzyc rybe i zrozumiec na czym polega dobre lowisko komercyjne i dlaczego warto wybrac sie z wedka na ryby nad taka wode .Ta wiedza takze przyda sie nam wedkujac w rzekach w zakolach i w slabym nurcie ! Przewaznie omijamy takie miejsca bo uwazamy ze sa nieatrakcyjne muchowo .Jest to blad ! Wlasnie w takich miejscach mozemy zmierzyc sie z zyciowym okazem pstraga troci czy lososia niekoniecznie orajac spiningiem a uzywajac finezyjnej wedki muchowej !.na rzekach nizinnych za to mozemy ,,porozmawiacr1; z jaziem jelcem( doskonala ryba muchowa) , ostroznym kleniem a nawet boleniem .Dzieki Biologii cyklu owadow zrozumiemy kilka rodzajow much jak szkockie bibio czy walijskiego Diawl bacha czyli Little devil a takze Invicte , czy game ciekawych nimf i ich kombinacji wraz z irlandzkimi slynnymi mokrymi muchami .Poprawimy prezentacje much r11; czyli nauczymy sie nasladowac ich naturalne i nienaturalne ruchy w srodowisku wodnym .Takze ta wiedza moze sie przydac w przyszlosci jezeli staniemy przed szansa wykreowania swojego wlasnego lowiska ,czego sobie i wam wszystkim szczerze zycze.
Mixinsky
Zeby zrozumiec wedkarstwo muchowe na wodach stojacych nalezy zaczac moim skromnym zdaniem od biologii ekosystemu i warunkow panujacych w danym siedlisku .Wr1; literaturze zaganicznej czesto sie mowi o ,, produktywnosci lowiska ,, o produktywnym brzegu na lowiskur1; itd . Przez produktywnosc lowiska nalezy rozumiec ilosc gatunkow zwierzat oraz ich biomase ( owadow, narybku ryb innych gatunkow, malych kregowcow itd ) bedacych podstawa diety pstragow.( pisze tu tylko o pstragach) Oligotroficzne czyli czyste lowiska posiadaja mniejsza ilosc pokarmu niz zyzne eutroficzne .Nie jest sztuka zarybic zbiornik pstragami ,sztuka jest znalezienie rownowagii biologicznej ,obliczenie naturalnej wydajnosci lowiska ktora zapewni rybom wzrost . Duzo zalezy od materialu zarybieniowego .Jakiez zalosne jest kiedy sie lowi pstragi z niewyksztalconymi pletwami ogonowymi,gdzie ryby czesto swoim ksztaltem przyponinaja bardziej karpia niz rybe lososiowata! Ten przyklad uzmyslawia nam ze material zarybieniowy pochodzi z komercyjnej hodowlii zorientowanej na sprzedaz ryby towarowej.Niestety ta sportowa ryba w naszym kraju dzieki temu ze nie ma specjalistycznych farm produkujacych tylko material do zarybien(ryby 300 -1000g) znana jest jako ,,tluszczak,, a szkoda bo ja osobiscie mam duzo szacunku dla tego gatunku! Jest to doskonala ryba treningowa ,ktora pozwoli nam nauczyc sie lowienia na wodach stojacych.
Jezeli jak juz wspomialem uda nam sie znalesc rownowage pomiedzy biomasa ryb a wydajnoscia naturalna zbiornika mamy szanse na zbudowanie duzej preznej populacji ryb, ktore beda pobieraly pokarm naturalny dzieki czemu stana sie ostrozniejsze i ulegna procesowi aklimatyzaji w danym siedlisku. To zjawisko uatrakcyjni lowisko bowiem takie ryby beda ostrozniejsze i bardziej wymagajace co do,, stosowanej muchy,, .Niezapominajmy przy tym o fakcie ze ryba w wodzie stojacej ma wiecej czasu niz w rzece do oceny pozywienia ,stad trudniej jest ja przechytrzyc a to jest kluczem w wedkarstwie muchowym,dlatego warto sie przygladnac lowisku i rybom zanim zaplacimy za lowienie ! Nie popierajmy lowisk gdzie ryby nie maja naturalnego pozywienia ,sa glodne i nie maja szansy na aklimatyzacje sa latwym celem ,to strata pieniedzy i czasu .Tak wiem czesto sie slyszy ze sa lososie, niebieskie pstragi ( tryploidalne teczaki ) ,teczaki ,zlote teczaki ,potokowce i Bog wie co jeszce ? .Jest duzo ryb itd ze sa wielkie jak czolgi ! Ok to prawda kazdy ma glod ryby ale czy warto lowic na takim lowisku otoz nie ! Moim skromnym zdaniem to czysta plastikowa komercja! Ryba jest slaba nie atrakcyjna .Nie jestem przeciwko komercyjnym lowiskom ,wrecz jestem za nimi lecz pod jednym warunkiem niech sa one prowadzone w sposob prawidlowy a nie sa bajorami pelnymi ryb miernej jakosci . Wole lowisko z mniejsza obsada ryb gdzie mozna urzadzic muchowe safari niz lowienie w cebrzyku pelnym nieszcesliwych ryb .
Zeby zaczac lowic na wodzie stojacej nalezy wybrac metode polowu ktora jest uzalezniona od pory roku. Zeby zrozumiec doglebniej ,,o co chodzi ,, zachecam do czytania biologi owadow a zwlaszca ich cyklow rozwojowych .Dzieki tej wiedzy bedzie nam latwiej przechytrzyc rybe i zrozumiec na czym polega dobre lowisko komercyjne i dlaczego warto wybrac sie z wedka na ryby nad taka wode .Ta wiedza takze przyda sie nam wedkujac w rzekach w zakolach i w slabym nurcie ! Przewaznie omijamy takie miejsca bo uwazamy ze sa nieatrakcyjne muchowo .Jest to blad ! Wlasnie w takich miejscach mozemy zmierzyc sie z zyciowym okazem pstraga troci czy lososia niekoniecznie orajac spiningiem a uzywajac finezyjnej wedki muchowej !.na rzekach nizinnych za to mozemy ,,porozmawiacr1; z jaziem jelcem( doskonala ryba muchowa) , ostroznym kleniem a nawet boleniem .Dzieki Biologii cyklu owadow zrozumiemy kilka rodzajow much jak szkockie bibio czy walijskiego Diawl bacha czyli Little devil a takze Invicte , czy game ciekawych nimf i ich kombinacji wraz z irlandzkimi slynnymi mokrymi muchami .Poprawimy prezentacje much r11; czyli nauczymy sie nasladowac ich naturalne i nienaturalne ruchy w srodowisku wodnym .Takze ta wiedza moze sie przydac w przyszlosci jezeli staniemy przed szansa wykreowania swojego wlasnego lowiska ,czego sobie i wam wszystkim szczerze zycze.
Mixinsky
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

rybka wzieła w pierwszym rzucie na oliwkową jetkę)
