09/09/2010 05:07
Losowa fotografia
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 158
Najnowszy użytkownik: kotva
Ostatnio dodane fotki
Facebook Panel
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Reklama
reklama

Kopromed

Krakusek

Statystyki reklamowe
Ankieta
Czy weżmiesz udział w konkursie ktory bedzie polegal na wykonaniu cykady, blaszki, muszki lub woblery? (wykonana prace bedzie trzeba wyslac na podany adres!)- nagroda -NOZE KOPROMED

Tak
Tak
100% [5 głosów]

Nie
Nie
0% [0 głosów]

sory za ciezki ten konkurs
sory za ciezki ten konkurs
0% [0 głosów]

Ogółem głosów: 5
Rozpoczęto: 26/05/2009 22:17
Zakończono: 17/06/2009 16:12

Archiwum ankiet
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

08/09/2010 22:08
To był Leszek, i złowił jazia 23, ja pod mostem, kierowany przez kolegów z góry zaciąłem coś sporego ale niestety zszedł z kija Sad rybka wzieła w pierwszym rzucie na oliwkową jetkę)

08/09/2010 21:53
Tak. Tam naprawdę stały przyzwoite ryby. Głównie jaź, kleń. Jednemu z muszkarzy podpowiedziałem stojąc na moście i po chwili coś zaciął.

08/09/2010 15:09
Robert mowisz o kamionie? Okazy e-ryby zaktualizowane.

08/09/2010 13:45
Pod mostem plywaly niezle rybki w zalanych trawach. I tam muchą można bylo podzialać.

08/09/2010 12:34
zdjęcia z zawodów spinn-much w galerii Smile

Dzisiejsi Solenizanci
Dzisiaj nikt z e-ryby.net nie obchodzi urodzin
Rawka - na co jeszce czekamy!
Rawka r11; na co jeszce czekamy !
Postanowilem sie podzielic kolejnymi uwagami na Naszym Portalu. Sklonily mnie do tego liczne wasze zapytania oraz informacje zawarte w waszych postach.Szczegolnie pisze ten artykol dla wedkarzy ,ktorzy pragna wskrzesic wode muchowa badz muchowo r11; spiningowa .Ten podzial jest troszeczke sztuczny ja optuje za tzw. game fishingiem czyli za mucha i spiningiem co ma wiekszy sens ( kazda wode nizinna mozna podzielic na odcinek muchowy, muchowo- spiningowy oraz na spiningowy ) Oczywiscie nie jestem przeciwko splawikowi czy gruntowce i na takiej wodzie tez moze sie znalezc miejsce dla wedkarzy stosujacych wylacznie przynety roslinne .Nie widze zadnego problemu ,wszystko zalezy od nas i od naszego stosunku do wedkarstwa wogole .
Zawsze podkreslam ze nie posiadam zadnego monopolu na wiedze i moge sie mylic ,poprostu nikt nie jest doskonaly .Nie namawiam do zadnych rewolucji jedynie do pozytywnych przemian ktore wczesniej czy pozniej takze musza nastapic w swiecie wedki .Nie znam waszej sytuacji w terenie ,nie znam praktycznie nikogo ,dlatego jedynie co moge to podzielic sie swoimi rozwazaniami na temat: CO MOZEMY ZROBIC DLA RAWKI ,czyli jak zalozyc lowisko gorskie na rzece zakwalifikowanej do wod nizinnych .
Pierwsze co mnie uderzylo to ze niewiele pstragow plywa w Rawce i jej doplywach ,krotko mowiac r11;Zgodnie z Ustawa o Rybolostwie Srodladowym i Prawie Wodnym taka woda obligatoryjnie nalezy do wod Gorskich .Jezeli gospodarz wody nie uwzglednia tego to jest na bakier z prawem a jezeli jest to jeszce organizacja wyzszej uzytecznosci czy spoleczna ( zwal jak chcial) to lamie swoj Statut takze .Poprostu do czego zmierzam: nikt nikomu nie robi laski .Naszym obowiazkiem jest chronic populacje rodzimej ichtiofauny .W ten sposob nalezy udokumentowac ( zdjecia, swiadkowie ,opis, podpisy nr buta ,dlugosc palca, itd wiecie o co chodzi )obedcnosc pstraga w wodzie ,Dobrze jest oprzec sie na informacjach archiwalnych ( czy wystepowal ) Dla gospodarza obwodu rybackiego taka wiadomosc nie bedzie szczesliwa bo bedzie musial naniesc poprawki do operatu na temat gospodarki rybackiej ( woda gorska, zarybienia ) .Jako czlonkowie organizacji macie obowiazek powiadomic o tym odpowiednie wladze zwiazku , natychmiast i dobrze jest takze zalaczyc kopie pisma do ministerstwa ( nic na gebe) Nie mozna przeciez wyrazac zgode na lamanie prawa! To nie wy jestescie dla zwiazku lecz zwiazek jest dla was TO JEST WASZA ORGANIZACJA i Wasze pieniadze .
Wiadomo taka sytacja moze byc dzialaczom nie na reke i przeprowadza odlowy kontrolne po ktorych stwierdza ze nie ma pstraga w wodach ,czyli sie ,, mylicie ,, .Jak znam zycie przedstawia odpowiednia ekspertyze wlasnego Nadwornego Nieomylnego Ichtiologa ( skad ja to znam !) I tu zacznie sie szarpanina jak zwykle w warunkach polskich ,dlatego warto miec ichtiologa ktory nas wspomoze i bedzie wstanie poprzec nas informacja r11; opracowaniem o wystepowaniu szczatkowej populacji pstraga ,ktora wymaga szczegolnej ochrony i racjonalnej gospodarki wekarskiej .Jezeli nie uda mu sie obronic tego faktu, bo <> wiedza lepiej nalezy w archiwach poszukac zrodel ze pstrag wystepowal i zglosic Program Reintrodukcji tego gatunku !Tak wiec przed przystapieniem do dzialania dobrze jest np powolac sekcje w ramach kola lub kol !Jezeli to nie poskutkuje (przy udowodnieniu wystepowania pstraga )nalezy uchylic operat Wodnoprawny o uzytkowaniu obwodu rybackiego czyli powrocic do ponownego konkursu ofert operatow ( zanim sie to zrobi warto byc juz niezaleznym towarzystwem i miec toche kasy !) Za taka akcja kryje sie niebezpieczenstwo bo takze moze osoba prywatna(z kasa ) wystapic z operatem i zadem zwiazek ani towarzystwo nie bedzie mialo wody ,lecz tez mozna sie dogadac z taka osoba r11; przeciez nie wszyscy sa zli .Ja osobiscie mysle ze najlepszym wyjsciem bedzie zaakceptowanie waszego oddolnego ruchu w ramach kola PZW ,lecz musicie sie zjednoczyc i zaznajomic z nastepujacymi dokumentami zanim zaczniecie wytaczac dziala :
- Prawo Wodne
- Ustawa o rybolostwie na wodach srodladowych ( Jako ciekawostka : mozecie sie zdziwic na temat wymiarow ryb i inne )
- Statut PZW ( Ciekaw jestem kto go czytal ? A to powazny blad)
- Nawiazac kontakty z niezaleznymi towarzystwami i preznymi kolami ( Informacja ,doradztwo )
- Sciagnac z internetu statusy towarzystw wedkarskich ktore mozna zaadoptowac do wlasnych potrzeb czy to sekcji czy towarzystwa niezaleznego
- Zainteresowac wszystkie instytucje ,naglosnic sprawe r11; sluszna sprawe
Dzialac nie biadolic ze ryb nie ma w rzekach .Nikt nic za nas nie zrobi to my musimy sami wybrac swoja droge i zrealizowac to co pragniemy .Acha jeszce jedno: kto sie boi ten przergrywa .Mozna zaerowno nalezec i do zwiazku i do towarzystwa bo to nam gwarantuje Konstytucja RP i jesli ktos nam zarzuci ze dzialamy na szkode organizacji a tak nie bedzie to mamy prawo pozwac go do sadu .PZW nie jest prywatnym folwarkiem lecz organizacja spoleczna majaca na celu propagowanie rekreacji i chronienia natury ,teraz mysle kumacie o co chodzi r11; nie tylko o kase a przedewszystkim o duze tluste kropkowance z RAWKI !
Mixinsky
Ps : jak uda sie wam to sam osobiscie deklaruje ze zakupie ( przeznacze na zakup) 200 pstragow na zarybienie tej rzeczki i nie wazne czy kiedykolwiek zamocze kij wazne ze bede mial swiadomosc ze cos sie dalo dobrego zrobic .
Komentarze
#1 | Kamyk dnia 03 luty 2009 00:01
hmmm no wiec bardzo mnie zaciekawilo to co piszesz... tylko czy pstrag od zawsze jest w rawce a moze ze sztucznego zarybienia ja tego niewiem...
#2 | Pralek dnia 03 luty 2009 01:24
dlatego musimy dotrzec do źródeł.......
#3 | Kamyk dnia 03 luty 2009 17:04
no tak ale gdzie zasiegnac takich informacji? przeciez nasze slowo przeciwko IM słowom nic nieznaczy
#4 | remigiusz dnia 03 luty 2009 19:31
Tak jak już pisałem to nie jest łatwa sprawa. L.S wysyłał pisma chodził za tym ( nie ma na nich siły). W moich stronach była podobna sytuacja. Piękne rzeki leżały odłogiem. A dziadki z zarządu budowali drogi do stawów za pieniądze ze składek.Wpuszczali karpie które na początku brały jak głupie. Sytuacja się zmieniła ludzie nie wytrzymali i wybrali nowy młody prężny zarząd. Teraz można zbierac owoce ich pracy np: na San ciągną nie tylko polacy również obcokrajowcy. Co można narazie zrobic ? Myslę ,że zjednoczyc wędkarzy muchowych i spiningowych w jedno. Propagowac te dziedziny wędkowania. W kupie siła. No i może już czas na jakieś zmiany rządzących.Myślę ,że od razu Warszawy nie odbudowali i od razu nie będzie łowiska pstrągowego na Rawce. Na zebraniach można się zacząc odzywac w tej sprawie.
#5 | Mixinsky dnia 03 luty 2009 19:34
Kamyk Grin Twoje slowo duzo znaczy i kazdego kto mysli i ma pomysly i marzenia! Najwazniejze jest slowo PISANE nie mowione bo mowic mozna duzo a za slowa pisane to nawet palono na stosach ! Skoro sa pstragi potokowe to oznacza ze woda jest gorska i tylko metody polowu moga byc dozwolone takie jak na wodzie gorskiej .Czytalem w Wedkarzu Polskim kiedys opracowanie o pstragu ktory wystepowal na mazowszu ktory byl powszechna ryba lecz wyginal Informacje na temat zarybien powinno miec kolo urzad wojewodzki w archiwach trzeba sie dowiedziec jaki jest to obwod rybacki a tak wogole poproscie jako czlonkowie o kopie operatu wodnoprawnego a jak wam nie dadza piaszcie wszedzie robcie dym zeby ONI widzieli ze nie mozna sie przed wami wykrecic sianem Grin
#6 | Mixinsky dnia 03 luty 2009 19:42
Koledzy wejdzcie na strone Krakowskiego towarzystwa Wedkarstwa Sportowego - to Oni sie zbuntowali 10 lat temu i wywalczyli swoja rzeke i maja ryby - zwiazek dostal zajoba i robil wszystko zeby ich udupic ale nie dal rady bo chlopcy nie biadolili tylko robili ,poprostu mieli jaja a najlepiej sami sie nich zapytajcie albo do Kwidzynskiego czy Torunskiego towarzystwqa wedkarskiego - zeby cos osiagnac trzeba byc dobrze poinformowanym i olac starych dziadkow ktoryz tylko patrza swojej d.... bo sa jakimis tam dzialaczami .Dzisiaj nie te czasy i nie ten system dzis potrzeba jus spolecznikow o bardzo otwartym umysle i odwaznych Grin
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

741,929 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2010 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

Darmowe Pozycjonowanie
statystyka Aktualny PageRank strony e-ryby.net dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO