Rawka - na co jeszce czekamy!
Rawka r11; na co jeszce czekamy !
Postanowilem sie podzielic kolejnymi uwagami na Naszym Portalu. Sklonily mnie do tego liczne wasze zapytania oraz informacje zawarte w waszych postach.Szczegolnie pisze ten artykol dla wedkarzy ,ktorzy pragna wskrzesic wode muchowa badz muchowo r11; spiningowa .Ten podzial jest troszeczke sztuczny ja optuje za tzw. game fishingiem czyli za mucha i spiningiem co ma wiekszy sens ( kazda wode nizinna mozna podzielic na odcinek muchowy, muchowo- spiningowy oraz na spiningowy ) Oczywiscie nie jestem przeciwko splawikowi czy gruntowce i na takiej wodzie tez moze sie znalezc miejsce dla wedkarzy stosujacych wylacznie przynety roslinne .Nie widze zadnego problemu ,wszystko zalezy od nas i od naszego stosunku do wedkarstwa wogole .
Zawsze podkreslam ze nie posiadam zadnego monopolu na wiedze i moge sie mylic ,poprostu nikt nie jest doskonaly .Nie namawiam do zadnych rewolucji jedynie do pozytywnych przemian ktore wczesniej czy pozniej takze musza nastapic w swiecie wedki .Nie znam waszej sytuacji w terenie ,nie znam praktycznie nikogo ,dlatego jedynie co moge to podzielic sie swoimi rozwazaniami na temat: CO MOZEMY ZROBIC DLA RAWKI ,czyli jak zalozyc lowisko gorskie na rzece zakwalifikowanej do wod nizinnych .
Pierwsze co mnie uderzylo to ze niewiele pstragow plywa w Rawce i jej doplywach ,krotko mowiac r11;Zgodnie z Ustawa o Rybolostwie Srodladowym i Prawie Wodnym taka woda obligatoryjnie nalezy do wod Gorskich .Jezeli gospodarz wody nie uwzglednia tego to jest na bakier z prawem a jezeli jest to jeszce organizacja wyzszej uzytecznosci czy spoleczna ( zwal jak chcial) to lamie swoj Statut takze .Poprostu do czego zmierzam: nikt nikomu nie robi laski .Naszym obowiazkiem jest chronic populacje rodzimej ichtiofauny .W ten sposob nalezy udokumentowac ( zdjecia, swiadkowie ,opis, podpisy nr buta ,dlugosc palca, itd wiecie o co chodzi )obedcnosc pstraga w wodzie ,Dobrze jest oprzec sie na informacjach archiwalnych ( czy wystepowal ) Dla gospodarza obwodu rybackiego taka wiadomosc nie bedzie szczesliwa bo bedzie musial naniesc poprawki do operatu na temat gospodarki rybackiej ( woda gorska, zarybienia ) .Jako czlonkowie organizacji macie obowiazek powiadomic o tym odpowiednie wladze zwiazku , natychmiast i dobrze jest takze zalaczyc kopie pisma do ministerstwa ( nic na gebe) Nie mozna przeciez wyrazac zgode na lamanie prawa! To nie wy jestescie dla zwiazku lecz zwiazek jest dla was TO JEST WASZA ORGANIZACJA i Wasze pieniadze .
Wiadomo taka sytacja moze byc dzialaczom nie na reke i przeprowadza odlowy kontrolne po ktorych stwierdza ze nie ma pstraga w wodach ,czyli sie ,, mylicie ,, .Jak znam zycie przedstawia odpowiednia ekspertyze wlasnego Nadwornego Nieomylnego Ichtiologa ( skad ja to znam !) I tu zacznie sie szarpanina jak zwykle w warunkach polskich ,dlatego warto miec ichtiologa ktory nas wspomoze i bedzie wstanie poprzec nas informacja r11; opracowaniem o wystepowaniu szczatkowej populacji pstraga ,ktora wymaga szczegolnej ochrony i racjonalnej gospodarki wekarskiej .Jezeli nie uda mu sie obronic tego faktu, bo <> wiedza lepiej nalezy w archiwach poszukac zrodel ze pstrag wystepowal i zglosic Program Reintrodukcji tego gatunku !Tak wiec przed przystapieniem do dzialania dobrze jest np powolac sekcje w ramach kola lub kol !Jezeli to nie poskutkuje (przy udowodnieniu wystepowania pstraga )nalezy uchylic operat Wodnoprawny o uzytkowaniu obwodu rybackiego czyli powrocic do ponownego konkursu ofert operatow ( zanim sie to zrobi warto byc juz niezaleznym towarzystwem i miec toche kasy !) Za taka akcja kryje sie niebezpieczenstwo bo takze moze osoba prywatna(z kasa ) wystapic z operatem i zadem zwiazek ani towarzystwo nie bedzie mialo wody ,lecz tez mozna sie dogadac z taka osoba r11; przeciez nie wszyscy sa zli .Ja osobiscie mysle ze najlepszym wyjsciem bedzie zaakceptowanie waszego oddolnego ruchu w ramach kola PZW ,lecz musicie sie zjednoczyc i zaznajomic z nastepujacymi dokumentami zanim zaczniecie wytaczac dziala :
- Prawo Wodne
- Ustawa o rybolostwie na wodach srodladowych ( Jako ciekawostka : mozecie sie zdziwic na temat wymiarow ryb i inne )
- Statut PZW ( Ciekaw jestem kto go czytal ? A to powazny blad)
- Nawiazac kontakty z niezaleznymi towarzystwami i preznymi kolami ( Informacja ,doradztwo )
- Sciagnac z internetu statusy towarzystw wedkarskich ktore mozna zaadoptowac do wlasnych potrzeb czy to sekcji czy towarzystwa niezaleznego
- Zainteresowac wszystkie instytucje ,naglosnic sprawe r11; sluszna sprawe
Dzialac nie biadolic ze ryb nie ma w rzekach .Nikt nic za nas nie zrobi to my musimy sami wybrac swoja droge i zrealizowac to co pragniemy .Acha jeszce jedno: kto sie boi ten przergrywa .Mozna zaerowno nalezec i do zwiazku i do towarzystwa bo to nam gwarantuje Konstytucja RP i jesli ktos nam zarzuci ze dzialamy na szkode organizacji a tak nie bedzie to mamy prawo pozwac go do sadu .PZW nie jest prywatnym folwarkiem lecz organizacja spoleczna majaca na celu propagowanie rekreacji i chronienia natury ,teraz mysle kumacie o co chodzi r11; nie tylko o kase a przedewszystkim o duze tluste kropkowance z RAWKI !
Mixinsky
Ps : jak uda sie wam to sam osobiscie deklaruje ze zakupie ( przeznacze na zakup) 200 pstragow na zarybienie tej rzeczki i nie wazne czy kiedykolwiek zamocze kij wazne ze bede mial swiadomosc ze cos sie dalo dobrego zrobic .
Postanowilem sie podzielic kolejnymi uwagami na Naszym Portalu. Sklonily mnie do tego liczne wasze zapytania oraz informacje zawarte w waszych postach.Szczegolnie pisze ten artykol dla wedkarzy ,ktorzy pragna wskrzesic wode muchowa badz muchowo r11; spiningowa .Ten podzial jest troszeczke sztuczny ja optuje za tzw. game fishingiem czyli za mucha i spiningiem co ma wiekszy sens ( kazda wode nizinna mozna podzielic na odcinek muchowy, muchowo- spiningowy oraz na spiningowy ) Oczywiscie nie jestem przeciwko splawikowi czy gruntowce i na takiej wodzie tez moze sie znalezc miejsce dla wedkarzy stosujacych wylacznie przynety roslinne .Nie widze zadnego problemu ,wszystko zalezy od nas i od naszego stosunku do wedkarstwa wogole .
Zawsze podkreslam ze nie posiadam zadnego monopolu na wiedze i moge sie mylic ,poprostu nikt nie jest doskonaly .Nie namawiam do zadnych rewolucji jedynie do pozytywnych przemian ktore wczesniej czy pozniej takze musza nastapic w swiecie wedki .Nie znam waszej sytuacji w terenie ,nie znam praktycznie nikogo ,dlatego jedynie co moge to podzielic sie swoimi rozwazaniami na temat: CO MOZEMY ZROBIC DLA RAWKI ,czyli jak zalozyc lowisko gorskie na rzece zakwalifikowanej do wod nizinnych .
Pierwsze co mnie uderzylo to ze niewiele pstragow plywa w Rawce i jej doplywach ,krotko mowiac r11;Zgodnie z Ustawa o Rybolostwie Srodladowym i Prawie Wodnym taka woda obligatoryjnie nalezy do wod Gorskich .Jezeli gospodarz wody nie uwzglednia tego to jest na bakier z prawem a jezeli jest to jeszce organizacja wyzszej uzytecznosci czy spoleczna ( zwal jak chcial) to lamie swoj Statut takze .Poprostu do czego zmierzam: nikt nikomu nie robi laski .Naszym obowiazkiem jest chronic populacje rodzimej ichtiofauny .W ten sposob nalezy udokumentowac ( zdjecia, swiadkowie ,opis, podpisy nr buta ,dlugosc palca, itd wiecie o co chodzi )obedcnosc pstraga w wodzie ,Dobrze jest oprzec sie na informacjach archiwalnych ( czy wystepowal ) Dla gospodarza obwodu rybackiego taka wiadomosc nie bedzie szczesliwa bo bedzie musial naniesc poprawki do operatu na temat gospodarki rybackiej ( woda gorska, zarybienia ) .Jako czlonkowie organizacji macie obowiazek powiadomic o tym odpowiednie wladze zwiazku , natychmiast i dobrze jest takze zalaczyc kopie pisma do ministerstwa ( nic na gebe) Nie mozna przeciez wyrazac zgode na lamanie prawa! To nie wy jestescie dla zwiazku lecz zwiazek jest dla was TO JEST WASZA ORGANIZACJA i Wasze pieniadze .
Wiadomo taka sytacja moze byc dzialaczom nie na reke i przeprowadza odlowy kontrolne po ktorych stwierdza ze nie ma pstraga w wodach ,czyli sie ,, mylicie ,, .Jak znam zycie przedstawia odpowiednia ekspertyze wlasnego Nadwornego Nieomylnego Ichtiologa ( skad ja to znam !) I tu zacznie sie szarpanina jak zwykle w warunkach polskich ,dlatego warto miec ichtiologa ktory nas wspomoze i bedzie wstanie poprzec nas informacja r11; opracowaniem o wystepowaniu szczatkowej populacji pstraga ,ktora wymaga szczegolnej ochrony i racjonalnej gospodarki wekarskiej .Jezeli nie uda mu sie obronic tego faktu, bo <
- Prawo Wodne
- Ustawa o rybolostwie na wodach srodladowych ( Jako ciekawostka : mozecie sie zdziwic na temat wymiarow ryb i inne )
- Statut PZW ( Ciekaw jestem kto go czytal ? A to powazny blad)
- Nawiazac kontakty z niezaleznymi towarzystwami i preznymi kolami ( Informacja ,doradztwo )
- Sciagnac z internetu statusy towarzystw wedkarskich ktore mozna zaadoptowac do wlasnych potrzeb czy to sekcji czy towarzystwa niezaleznego
- Zainteresowac wszystkie instytucje ,naglosnic sprawe r11; sluszna sprawe
Dzialac nie biadolic ze ryb nie ma w rzekach .Nikt nic za nas nie zrobi to my musimy sami wybrac swoja droge i zrealizowac to co pragniemy .Acha jeszce jedno: kto sie boi ten przergrywa .Mozna zaerowno nalezec i do zwiazku i do towarzystwa bo to nam gwarantuje Konstytucja RP i jesli ktos nam zarzuci ze dzialamy na szkode organizacji a tak nie bedzie to mamy prawo pozwac go do sadu .PZW nie jest prywatnym folwarkiem lecz organizacja spoleczna majaca na celu propagowanie rekreacji i chronienia natury ,teraz mysle kumacie o co chodzi r11; nie tylko o kase a przedewszystkim o duze tluste kropkowance z RAWKI !
Mixinsky
Ps : jak uda sie wam to sam osobiscie deklaruje ze zakupie ( przeznacze na zakup) 200 pstragow na zarybienie tej rzeczki i nie wazne czy kiedykolwiek zamocze kij wazne ze bede mial swiadomosc ze cos sie dalo dobrego zrobic .
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

rybka wzieła w pierwszym rzucie na oliwkową jetkę)

Twoje slowo duzo znaczy i kazdego kto mysli i ma pomysly i marzenia! Najwazniejze jest slowo PISANE nie mowione bo mowic mozna duzo a za slowa pisane to nawet palono na stosach ! Skoro sa pstragi potokowe to oznacza ze woda jest gorska i tylko metody polowu moga byc dozwolone takie jak na wodzie gorskiej .Czytalem w Wedkarzu Polskim kiedys opracowanie o pstragu ktory wystepowal na mazowszu ktory byl powszechna ryba lecz wyginal Informacje na temat zarybien powinno miec kolo urzad wojewodzki w archiwach trzeba sie dowiedziec jaki jest to obwod rybacki a tak wogole poproscie jako czlonkowie o kopie operatu wodnoprawnego a jak wam nie dadza piaszcie wszedzie robcie dym zeby ONI widzieli ze nie mozna sie przed wami wykrecic sianem