09/09/2010 05:12
Losowa fotografia
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 158
Najnowszy użytkownik: kotva
Ostatnio dodane fotki
Facebook Panel
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Reklama
reklama

Kopromed

Krakusek

Statystyki reklamowe
Ankieta
Czy weżmiesz udział w konkursie ktory bedzie polegal na wykonaniu cykady, blaszki, muszki lub woblery? (wykonana prace bedzie trzeba wyslac na podany adres!)- nagroda -NOZE KOPROMED

Tak
Tak
100% [5 głosów]

Nie
Nie
0% [0 głosów]

sory za ciezki ten konkurs
sory za ciezki ten konkurs
0% [0 głosów]

Ogółem głosów: 5
Rozpoczęto: 26/05/2009 22:17
Zakończono: 17/06/2009 16:12

Archiwum ankiet
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

08/09/2010 22:08
To był Leszek, i złowił jazia 23, ja pod mostem, kierowany przez kolegów z góry zaciąłem coś sporego ale niestety zszedł z kija Sad rybka wzieła w pierwszym rzucie na oliwkową jetkę)

08/09/2010 21:53
Tak. Tam naprawdę stały przyzwoite ryby. Głównie jaź, kleń. Jednemu z muszkarzy podpowiedziałem stojąc na moście i po chwili coś zaciął.

08/09/2010 15:09
Robert mowisz o kamionie? Okazy e-ryby zaktualizowane.

08/09/2010 13:45
Pod mostem plywaly niezle rybki w zalanych trawach. I tam muchą można bylo podzialać.

08/09/2010 12:34
zdjęcia z zawodów spinn-much w galerii Smile

Dzisiejsi Solenizanci
Dzisiaj nikt z e-ryby.net nie obchodzi urodzin
Okoń - metoda wykluczeń
"Okoń- występujący w większości zbiorników słodkowodnych oraz w przybrzeżnych wodach Bałtyku. Dorasta do 50 cm długości (średnio 25-30 cm), waga do 3 kg (najczęściej nie przekracza 1 kg). Ma duży pysk, który zdolny jest do dużego rozwarcia." Właśnie od tego zacznę, jak złowić okonia? przecież to najbardziej kapryśna ryba jaką znam... miewa dziwaczne zachcianki.

Podstawą łowienia okoni jest szeroki asortyment pudełek wędkarskich, potrafi ignorować każdą nawet najlepszą (wydawałoby się) przynętę. Przynęty powinny być we wszelakich rozmiarach i kolorach, zdarza się bowiem, że wielki okoń zaatakuje obrotówkę w rozmiarze #3 a mały ledwo wymiarowy okoń będzie ją żarłocznie skubał, z drugiej strony mały będzie ignorował w rozmiarze #00 a duży po prostu ją pożre. Barwa przynęty jest równie ważna jak rozmiar, raz czarna w żółte kropeczki raz w niebieskie, warto eksperymentować z przynętami nawet jeżeli złowiłeś już na jedna przynętę 2-3 okonie i brania ustały może okazać się że okonie zmieniły gusta na coś innego. Warto też z pudełka wyciągnąć stare, dawno zapomniane już woblerki które charakteryzują się "kulawą" pracą lub jej brakiem (ale o tym w następnym paragrafie zaraz zobaczycie dlaczego)

Praca przynęty jest według mnie najważniejsza. Przypomnijcie sobie taka sytuacje (myślę że wielu z was ją przeżyło. Prawda Kapel? :> ) : Zabieracie "nowicjusza" na ryby żeby zagłębić go w tajniki wędkarstwa (np. swoją dziewczynę lub kolegę ) zakładacie mu najgorszą przynętę z waszego pudełka (szkoda jakby się urwała) i po kilku rzutach osoba ta wyciąga okonia kiedy ty po 10 rzutach nawet skubnięcia nie miałeś... Powiecie szczęście nowicjusza... NIE! to po prostu prawidłowa praca przynęty którą my zatraciliśmy dawno temu... nieregularne "skoki" przynęty, chwilowe podtrzymania i zmiana pozycji wędziska to klucz do sukcesu w walce z tym humorzastym drapieżnikiem. Należny więc pamiętać o "zaburzeniach" w pracy przynęty którą nowicjusz wykonuje podświadomie a my jako wytrawni łowcy często zapominamy i o tym starając się aby nasza przynęta nie przestała pracować.
Warto pozwolić przynęcie obstukać dno, wyjść do powierzchni i ponownie się zanurzyć, podszarpnąć lub zatrzymać na chwile w ciekawym miejscu (wszelkiego rodzaju główki-te rozmyte również, powalone drzewa lub spore kamienie.)
























Opisane przeze mnie spostrzeżenia o których zapewne większość z was zna dotyczą również bocznego troka (paternoster) jak i obławiania gumkami, woblerami itd.

Warto jednak pamiętać ze wszechobecny okoń jest rybą niezwykle kapryśna i wszelkie metody mogą okazać się lipą...

Moim sukcesem łowienia na spinning jest okoń 40cm który został złowiony na malej gliniance właśnie nieregularnymi podszarpnieciami, skusił się na białe kopytko 6cm i wierzcie mi ze z łatwością zjadłby rybkę 10-15cm :) wiec niema co się bać dużych przynęt.

Komentarze
#1 | kapel22 dnia 18 maj 2009 06:17
Masz rację, ja w Bolimowie na zalewie jakieś 2 lata temu złowiłem wcale niedużego okonia na sporą wahadłówkę!! Przyznam że w szoku byłemPfft Ale różnie to z nim bywa, kiedyś na mazurach kolega znalazł dołek paręnaście metrów głęboki, rzut, długie oczekiwanie na opadnięcie twisterka parę ruchów kołowrotkiem i okoń, tak było co rzut! Okoni złowionych wtedy było baaardzo dużo i gdyby nie to że skończyły nam się wszystkie twistery bo je poobgryzały to jeszcze byśmy tam rzucali... A za parę miesięcy w tym samym miejscu już nawet pobicia...
#2 | dun dnia 18 maj 2009 13:15
Wiele razu obserwowałem jak okonki odprowadzały przynętę, a atakowały ją tylko przy podszarpnięciu szczytówką albo korbką kołowrotka. Tak jakby atakowały w momencie gdy orientowały się że ofiara może im zwiać.

pozdrawiam
#3 | remigiusz dnia 19 maj 2009 09:43
Nie zajmuję się zbytnio spiningiem ale na jesięń z cztery lata temu na BORYSZEWIE na sporej wielkości kopyto szczupakowe wyrwałem dwa garbuski 36,37cm jeden po drugim. Złowiłem też kilka okoni na muszke mokrą ale to były przypadkowe brania nie nastawiałem się na nie.
#4 | Robert dnia 19 maj 2009 21:11
Krótko, zwięźle i na temat i oto chodzi. Okoń najlepiej czuje się jak wszyscy wiemy w jeziorach i zbiornikach zaporowych z twardym dnem. W rzekach już nie czuje się tak dobrze. Ja spinningu uczyłem się właśnie na okoniach nad moim ukochanym jeziorem Nidzkim. Przynętą nr. 1 na okonie była i jest obrotówka w rozmiarach 1,2 prowadzona nad dnem. Okonie jak napisałeś mają swoje zachcianki standardowe srebrne i złote paletki obrotówek z wszelkimi udziwnieniami są jak najbardziej wskazane. Polecam białe skrzydełka obrotówek. W poprzednie wakacje miałem na nie niezłe wyniki.
#5 | Kamyk dnia 31 maj 2009 23:27
jako potwierdzenie tej teorii dodam ze dzisiaj okonek 3cm zaatakowal blasze nr 1! nieuwierzycie jak byl ksiazkowo zapietySmile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 50% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 50% [1 głos]
Dobre Dobre 0% [Brak oceny]
Średnie Średnie 0% [Brak oceny]
Słabe Słabe 0% [Brak oceny]

741,930 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2010 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

Darmowe Pozycjonowanie
statystyka Aktualny PageRank strony e-ryby.net dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO